11/09/2023
To może nie do końca zwyczajowy post, ale… wiecie jak to jest, że człowiek czasem czegoś nie ma, a potem się dziwi, że bez tego żył? To jest właśnie moja relacja z klawiaturą mechaniczną. Przez ostatnie około 2 lata korzystałam z Logitech Ergo (moja praca to długie godziny przed kompem jednak i nadgarstki były wdzięczne) i było ok, ale estetycznie czegoś mi brakowało. Ostatnio więc zdecydowałam się na kolejny krok w głąb hobby i przepadłam 😳 tak więc dla wszystkich zainteresowanych specyfikacja, a dla niezainteresowanych po prostu zdjęcia do popatrzenia ^^
* kadłubek to Levinson split 40% ortolinearna z
* switche yellow — Glorious PC Gaming Race Panda Tactile
* keycapy — PBT o profilu XDA, wzór Matcha JP-123 z Chin ;)
Jak się na tym pisze? Dla osób, które nie spędzają całego dnia przed kompem to może nie mieć znaczenia, natomiast u mnie klawiatura typu split i trackball to podstawa zdrowych nadgarstków — wymuszają lepszą postawę od nadgarstków aż po barki. Pierwszych kilka dni jest trudno, ale jeśli piszecie już poprawnie (czyli prawa/lewa ręka odpowiadają za określoną część klawiatury) to szybko się przyzwyczaja — obecnie dziwnie już mi się pisze np. na laptopie.
Zabrałam się też za rzeźbienie drewnianego etui na klawiaturę razem z podpórkami pod nadgarstki — wtedy pewnie będzie dłuższy wpis. No i jak widać biurko już jest w użytku, mam jeszcze kilka rzeczy do dokończenia i też spodziewajcie się wpisu z efektem końcowym! 🧋