04/03/2023
Kochani, to będzie pewnie post pisany w pięciu turach. Pomiędzy nimi będzie trochę prania, trochę przewijania i trochę karmienia.
Ten post pisze ktoś troszkę inny niż poprzednie, pisze go mama 🥹🤱
Mój mały Kaczorek urodził się zdrów jak ryba 6 dni temu. Teraz podsypia, więc mam chwilę na relację 😁
Całą ciażę chodził za mną kolor żółty. Słodki jak mango, kremowy jak żółtko jajka, i taki, który faluje jak polskie zbożowe pola w lipcowy wieczór. Wybór padł na Miodowy Miesiąc od Newcolours farby do mebli. 💛💛💛Cieszę się, że zdążyłam wykończyć w tej barwie meble do pokoju, w którym śpimy dziś w trójkę.
Pierwszym owocem zimowych robót było moje nowe biurko-hybryda z wymarzoną nadstawką! 🥳Myślałam nad odnową ikeowego hemnesa, ale jak na moje plastyczno-edukacyjne potrzeby blat był zdecydowanie za płytki ☹️ Serio, kochani, czy jest na pokładzie ktoś, komu wystarcza 55cm blatu? Anyone??? 😂😅 Po drugie producenci tego modelu postawili jasny warunek: "albo wejdą pod nie twoje nogi, albo komputer." 🧐No i co mi pozostało? Stworzyć Frankensteina! 🧟♂️ Czyli połączyć dół biurka Arkelstorp z fantastyczną nadstawką Hemnes, którą trzeba było w tym celu skrócić o kilkanaście centymetrów. Mój artystyczny nieład nie wala się już po pokoju, bo żółciutka hybryda posiada idealną ilość szuflad i półeczek, które pomieszczą papiery, farby, markery i kredki 🥰🖌🖍✏️
Na drugą nóżkę prezentuję mini-mebelek: przewijak dla mojego synka😊(Swoją drogą młody jest bezczelny - nienawidzi być na nim przewijany 😆Trochę szacunku dla sztuki!)
Niby nic wielkiego, ale powiem wam, że jeśli istnieje połączenie lepsze niż truskawki i czekolada, to jest to miodowy kolor i ta obłędna, granatowo-złota tapeta 😍 Cud miód! Dosłownie!
Dajcie znać, jak Wam się podoba ☺️☺️☺️