30/08/2026
Masz w telefonie folder ze swoimi pracami i nikt poza tobą nigdy tam nie zajrzał. Ceramika, makrama, biżuteria, odnowiony mebel, cały pensjonat. Robisz, ale nie pokazujesz.
Znamy to z warsztatów. Kobieta, która potrafi zrobić coś, na co ludzie się oglądają, mówi półgłosem, że jeszcze nie teraz. Jeszcze nie ten poziom, nie ten sprzęt, nie ten wiek. Przez ponad 10 lat prowadzenia pracowni w Nysie przewinęły się przez nasze warsztaty setki osób. Wiele z nich prowadzi dziś swoje konta, sprzedaje rękodzieło i uczy innych. Nie dlatego, że nagle stały się kimś innym, tylko dlatego, że raz nacisnęły "opublikuj".
W tej karuzeli zebrałyśmy cztery zdania, które najczęściej zatrzymują twórczynie przed pokazaniem swoich prac w internecie. Żadne z nich nie zawiera słowa "algorytm".
Kilka miesięcy temu powstało osobne konto Do jasnej Anielki. Miało pomagać rękodzielnikom, którzy nie wiedzą, jak zacząć prowadzić social media. Wraca teraz do Wyciągu z kąta, bo to, co mamy najlepszego, dzieje się we dwie. Siedemnaście lat przyjaźni i wspólnej pracy.
Będziemy was wspierać w pokazywaniu twórczości. Bezpłatnie tutaj, w mentoringu, a jeśli sama jeszcze nie dasz rady, weźmiemy to na siebie. Zdjęcia, filmy, prowadzenie profilu. Dla rękodzielników, twórczyń ceramiki, makramy, biżuterii, mebla, a także dla właścicieli pracowni, pensjonatów i agroturystyk.
Napisz nam w wiadomości jedno zdanie: Już nie czekam.
Które z tych czterech zdań mówisz sobie najczęściej? Napisz numer slajdu w komentarzu.
do jasnej Anielki