Ethno-garden

Bardzo, bardzo polecam!!
29/05/2026

Bardzo, bardzo polecam!!

Świat, który znaliśmy, gwałtownie się zmienia. Kryzys klimatyczny przestał być odległą alegorią, a stał się codziennością i wpływa na nasze bezpieczeństwo. Już 17 czerwca ukaże się najnowsza książka Marka Styczyńskiego, który przekonuje nas, że zamiast lęku możemy wybrać sprawstwo a naszymi sojusznikami mogą być... małe drzewa.

To pierwsza książka naszego wydawnictwa, więc towarzyszy jej radość i troska, jakbyśmy wysyłali dziecko do pierwszej klasy albo sadzili pierwsze drzewo. Mamy nadzieję, że trafi w dobre ręce i stanie się impulsem do zmian dla wszystkich, którym na sercu leży przyszłość nas i otaczającego świata. Jak pisał Bill Mollison: "Zrób to teraz. Stań się częścią naturalnej sukcesji i zbuduj świat, który przetrwa."

Do premiery można ją zamawiać w naszej księgarni w preorderze z 15 % rabatem, który nalicza się w koszyku podczas potwierdzania zamówienia: https://bit.ly/42RkTDD

Niedługo udostępnimy jej darmowy fragment a z początkiem czerwca zaczniemy realizować zamówienia e-booków. Zapraszamy na pierwsze spotkania, na których będzie można kupić książkę i spotkać się z Markiem. Ich szczegóły niebawem a teraz pora na wdzięczność i radość w tym wyjątkowym dla nas momencie!

30/04/2026

Czas na sosnersy! 🌲
Trzeba czujnie pilnować sosen, bo niedojrzałe męskie kwiatostany w mgnieniu oka dojrzewają i zaczynają sypać pyłkiem, a wtedy już się nie nadają na tę kultową już przekąskę! Spieszcie się, żeby zebrać mikrostrobile sosny póki są zielone i soczyste! Wystarczy oblać je roztopioną czekoladą 😋 Zobaczcie też świerkoladki, jodłoladę i rozpustne sosnersbueno:
https://trocheinnacukiernia.home.blog/2023/05/05/sosnersy-swierkolada-i-oryginalne-sosners-bueno/

Niedojrzałe, zieloniutkie szyszki męskie sosny są kwaśne i orzeźwiające, osadzone na żywicznej łodyżce uderzają w kubki smakowe z pełną siłą drzewnego aromatu i nie biorą jeńców.
Przepis jest w książce "Smakowite drzewa", a inne pyszne przepisy z sosny, świerka i jodły znajdziecie na blogu Trochę Inna Cukiernia:
https://trocheinnacukiernia.home.blog/tag/sosna-i-swierk/
🌲💚🌲💚🌲💚🌲💚🌲

Pamiętajcie, że wg art. 30 ust. 1, pkt 5 Ustawy o lasach w uprawach leśnych nie wolno niszczyć lub uszkadzać drzew, krzewów lub innych roślin.
Niezależnie od upraw, dbajmy o wszystkie drzewa: nie kaleczymy ich, nie łamiemy gałęzi, nie obrywamy pędów szczytowych, podskubujemy to tu to tam a nie z jednego drzewa, czy jednej gałęzi. Jesteśmy ĘĄ wobec natury:
https://trocheinnacukiernia.home.blog/2023/04/11/badz-ea-wobec-natury/

30/04/2026
30/04/2026
10/04/2026

100 milionów lat sygnału. Jedno pokolenie wystarczy, żeby go wygasić.
Świetlik świętojański (Lampyris noctiluca) to nie owad dekoracyjny. Larwa przez 2–4 lata poluje w glebie na ślimaki — spożywa 30–70 osobników przez cały swój rozwój. To najbardziej efektywny naturalny środek na ślimaki w ogrodzie, produkowany bezpłatnie przez samą glebę. 🌿
Zielone światełka w czerwcowej trawie to samice przywabiające samce w locie. Nie latają — siedzą na źdźbłach i świecą. Samce szukają ich z powietrza. Całe zdarzenie trwa kilka tygodni. Zanieczyszczenie świetlne skutecznie je udaremnia.
Jak sprawić, żeby wróciły:
Wyłącz zewnętrzne oświetlenie między 22:00 a 6:00 od maja do września. Jedno jasne zewnętrzne źródło światła wystarczy, żeby samiec nie znalazł samicy w promieniu kilkudziesięciu metrów.
Zostaw pas trawy o szerokości 1 metra nieskoszony — to podpora dla samic i siedlisko larw.
Nie zbieraj liści spod żywopłotu — to łowisko larw i zimowisko jaj.
Zero pestycydów na ślimaki. Larwa świetlika to chrząszcz — ginie razem z celem.
Suche kamienie i wilgotna gleba w cieniu = strefa składania jaj. Murki z kamieni polnych i nietratkowane narożniki ogrodu to najcenniejsze biotopy. 🌙
Każde zielone światełko w czerwcowej trawie to sygnał stary o 100 milionów lat. Przywrócenie go wymaga tylko wygaszenia jednej żarówki.

10/04/2026

Gdy programujesz robota koszącego na godzinę 2 w nocy, nie kosisz trawy ciszej. Włączasz maszynę wojenną przeciwko komuś, kto nie może się bronić. 🦔

Jeż słyszy zbliżające się ostrza. Instynkt liczący 15 milionów lat mówi mu, by zrobić jedyną rzecz, która zawsze działała: zwinąć się w kulkę. Kolce zatrzymywały lisy, borsuki, psy. Zatrzymywały wszystko przez miliony lat. Ale nie zatrzymują obracającego się tarczy stalowych ostrzy przy 3000 obrotów na minutę.

Robot jedzie. Jeż pozostaje zwinięty. Ostrza go dosięgają.

Rano znajdziesz idealnie skoszony trawnik. Jeż jest w kącie ogrodu — okaleczony, umierający lub już martwy. Rany od robotów koszących to jedne z najcięższych przypadków w weterynaryjnej opiece nad dziką fauną: odcięte pyski, amputowane łapki, kolce i skóra rwane do mięśnia. Ośrodki rehabilitacji dzikich zwierząt w Polsce przyjmują co lato coraz więcej jeży okaleczonych przez roboty.

Populacja jeży w Europie spadła o 50% w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Nocne roboty koszące są jedną z głównych przyczyn — obok środków na ślimaki i dróg. Jeż jest zwierzęciem nocnym — wychodzi o zmroku i patroluje ogród do świtu. Godziny jego aktywności pokrywają się dokładnie z godzinami najczęściej programowanymi dla robotów koszących.

Jeż nie nauczy się unikać robota. Nie może — zwinięcie w kulkę to odruch, nie decyzja.

Jeden jeż zamieszkały w ogrodzie zjada 70 gramów ślimaków, owadów i larw każdej nocy. W sezonie eliminuje więcej ślimaków niż jakapulapka na piwo, bariera z łupin jaj czy granulat. Robot kosi trawę. Jeż kosi ślimaki. Jedno z nich jest zastępowalne.

Rozwiązanie jedno — i nic nie kosztuje:
Programuj robota TYLKO między godziną 10 a 16 — w środku dnia, gdy jeż śpi w kryjówce i nie ma go na trawniku. Trawnik wychodzi identycznie. Jedyną różnicą jest godzina. Koszt zmiany: 30 sekund w aplikacji robota.

Inne działania które ratują życie:
Przed uruchomieniem robota — obejść trawnik pieszo szukając jeży przy krawędziach, przy żywopłotach i pod krzewami.
Podnieść wysokość koszenia do 5 cm.
Zostawić kąt ogrodu nieskoszony — 20% trawnika od kwietnia do września.
Usypać kupkę liści i gałęzi w zacienionym miejscu — dzienna kryjówka jeża.

Najpiękniejszy trawnik w okolicy może być też najbardziej okrutny — albo najbardziej łaskawy. Różnica to godzina w aplikacji.

Pomyśl o tym. Pomyśl dla nich. 🌿

10/04/2026

Henryk Weyssenhoff - Wiosna (olej na płótnie, 47 x 77 cm), 1910-1911, Muzeum Narodowe w Warszawie.

10/04/2026

Kiedy ktoś ściąga gliniane gniazdo spod okapu, nie sprząta plamy. Wymazuje adres.
Jaskółka dymówka buduje to gniazdo kulka po kulce — wilgotną ziemią niesioną w dziobie z kałuży. Blisko tysiąc lotów przez kilka tygodni. Kilka gramów mułu, ugniatane i lepione do ściany.
A potem wraca do tego samego gniazda każdej wiosny. Po przelocie przez Saharę. Sześć do dziesięciu tysięcy kilometrów — żeby trafić pod ten konkretny okap.
W Polsce jaskółka dymówka jest objęta ochroną gatunkową na mocy ustawy o ochronie przyrody. Zniszczenie zajętego gniazda lub gniazda w budowie jest zakazane. Populacja gatunku w Europie zmniejszyła się o ponad 40% w ciągu ostatnich trzydziestu lat.
Gliniane gniazdo pod okapem to adres, który ktoś budował tygodniami i pokonał tysiące kilometrów, żeby do niego wrócić. 🐦

10/04/2026

Ogórecznik rósł wszędzie w ogrodach naszych dziadków — między truskawkami, przy pomidorach, wzdłuż rzędów fasoli. Nikt go dokładnie nie siał. Zostawiano go, żeby sam się rozsiewał rok po roku, bo ogród z ogórecznikiem wydawał więcej. To nie było wrażenie — to było spostrzeżenie, które każdy ogrodnik sprawdzał własnymi oczami w każdym sezonie. 🐝

Ogórecznik to ulubiony kwiat pszczół. Badania wykazały, że gdy pszczoły mają wybór między ogórecznikiem a jakimkolwiek innym kwiatem, odwiedzają ogórecznik jako pierwszy i zostają przy nim dłużej. Powód leży w nektarze — kwiaty ogórecznika ładują go co około dwie minuty, z produkcją na kwiat należącą do najwyższych wśród roślin zielnych. Jeden kwitnący krzew może przyjąć do stu wizyt pszczół w ciągu godziny.

Więcej pszczół przy warzywach to lepsza zapłodnienie. Truskawki prawidłowo zapylone dają owoce większe, regularniejsze i bez zniekształceń. Różnica między truskawką w kształcie serduszka a tą z twardą płaską stroną to często jedna dodatkowa wizyta pszczoły. Pomidory zapylają się same, ale wibracje skrzydeł trzmieli przyciąganych przez sąsiadujący ogórecznik poprawiają uwalnianie pyłku i zawiązywanie owoców. Cukinia i ogórek zależą całkowicie od zapylaczy — bez pszczół owoce żółkną i odpadają.

Liście ogórecznika zawierają kwas gamma-linolenowy i krzem. Gdy rozkładają się w glebie pod koniec sezonu, wzbogacają ziemię w mikroelementy, które sąsiednie uprawy wchłaniają w kolejnym sezonie. Dawniej zostawiano rośliny ogórecznika do uschnięcia w miejscu i wkopywano je łopatą jesienią, oddając glebie wszystko co roślina pobrała.

Ogórecznik jest w całości jadalny. Niebieskie gwiazdkowate kwiaty to elegancki dodatek do sałatek letnich — ze świeżym smakiem przypominającym ogórek. Młode liście można gotować jak szpinak, smażyć w cieście naleśnikowym lub dodawać do zup. To nie zapomniana chwast — to pełnoprawne warzywo ogrodowe.

Sieje się raz. Rozsewa się sam, na zawsze. Nasiona opadają latem i kiełkują roku następnego bez żadnej interwencji. Metr kwadratowy ogórecznika posiany jednorazowo staje się trwałą obecnością w ogrodzie — każdego roku w tym samym miejscu, każdego roku oblegany przez pszczoły, każdego roku za darmo.

Ulubiony kwiat pszczół jest też najbardziej hojną rośliną warzywnika. 💙🌱

10/04/2026

Adres

Mielec
39-300

Telefon

+48788509078

Strona Internetowa

http://ethno-garden.com/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ethno-garden umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ethno-garden:

Udostępnij