14/06/2026
Cześć.
Kredens made in PRL trafił do mojego garażu.
Był w dobrym i stabilnym stanie, dopóki nie zdjęłam starej farby 🫣
Rozsypał się jak domek z kart, co było dla mnie dodatkowym wyzwaniem.
Ale... Poskładane, porobione.
Mnóstwo elementów uzupełnionych od nowa, ale klimat jaki ten mebel miał, pozostał.
Wykorzystałam farby od Newcolours farby do mebli. A
Szarość vintage, którą rozjaśniłam pół na pół z białym.
Ps. Ostatnio mówiłam że nigdy więcej takich kredensów. Teraz to już na pewno będę konsekwentna 🙈