14/04/2026
Masz wrażenie, że kuchnia może wyglądać dobrze… a jednocześnie kompletnie nie działać? 🤔
Tutaj punktem wyjścia było mieszkanie w stanie deweloperski i układ aneksu kuchennego, który zupełnie nie odpowiadał na styl życia właścicieli.
A klucz był jeden: 👉 gotowanie to pasja, nie szybka czynność „do odhaczenia”.
Dlatego ten projekt nie polegał na poprawkach. To było przeprojektowanie całego aneksu od zera.
✔️ blat roboczy, który… w pierwotnym układzie praktycznie nie istniał,
✔️ aneks zaprojektowany od nowa – nie poprawiony, tylko przemyślany od początku,
✔️ każdy centymetr wykorzystany świadomie, a nie „bo się zmieściło”.
Dla mnie projekt wnętrza zaczyna się dokładnie tutaj — nie od kolorów, nie od frontów, tylko od tego, czy ta przestrzeń będzie działać na co dzień.
Masz podobny problem? Napisz w komentarzu — chętnie porozmawiamy 🌿