Dzielnica Leszczynki jest bardzo dobrze skomunikowana z innymi rejonami miasta - przez środek dzielnicy przebiega główna arteria Trójmiasta, która na tym odcinku nosi nazwę ul. Kursują po niej liczne linie autobusowe oraz trolejbusowe. Ulica Morska na terenie Leszczynek krzyżuje się również z Trasą Kwiatkowskiego, która umożliwia łatwy dojazd do dzielnic północnych, a także do trójmiejskiej obwodn
icy. Na terenie Leszczynek znajduje się także przystanek SKM, który - wbrew pozorom - nosi nazwę Gdynia Grabówek. Morskiej dominuje zabudowa jednorodzinna, często położona kaskadowo na stromych zboczach morenowych. Na północ - bloki i tereny przemysłowe. Jedną z największych tutejszych firm są Zakłady Radiowe Radmor. Tuż przy przystanku SKM ma swoją siedzibę straż miejska oraz Zarząd Komunikacji Miejskiej. W dzielnicy jest szkoła podstawowa oraz Zespół Szkół Chłodniczych i Elektronicznych – mieści się w nim Lokalna Akademia Informatyczna. O odrębnej historii Leszczynek niewiele można powiedzieć, ponieważ jest ona ściśle związana z sąsiednimi dzielnicami. Dawniej Leszczyno, Demptowo, Marszewo, Bernarda, Niemotowo i Dębowa Góra były osadami – przysiółkami wsi Chylonia. Określane były wspólną nazwą Chylońskie Pustki ("pustczci" to po kaszubsku przysiółek czyli domy za wsią). Pierwsze wzmianki o Chylońskich Pustkach pochodzą z XVII w., a o Leszczynkach z XVIII w., z tym, że wtedy Leszczynki nosiły nazwę Leszczyno. Dzisiejsza dzielnica to Leszczyno i Bernarda. Przed II wojną światową oraz po jej zakończeniu, na wzgórzach, z których roztacza się widok na panoramę Gdyni rozsiadły się osiedla o oryginalnych nazwach "Drewniana Warszawa" oraz "Pekin". Pamiętają one czasy budowy gdyńskiego portu, kiedy to przybywali tu robotnicy z całej Polski i osiedlali się w naprędce stawianych domach. Te prowizorki przetrwały do dzisiaj. Leszczynki zostały przyłączone do Gdyni w 1926 r, jednak na budowę własnego kościoła musiały czekać jeszcze ponad 30 lat. Jego budowa rozpoczęła się w 1959 roku, jednak dopiero w 1975 roku udało się oddać cały obiekt do użytku. W 1979 roku zakończono budowę 47- metrowej wieży kościelnej. Dzwony o wadze 1000, 600 i 300 kg zostały zawieszone na wieży w 1980 r. konsekracji kościoła dokonał ks. arcybiskup Tadeusz Gocłowski - w bryle marmurowego ołtarza zamurowano relikwie św. Ciekawostką są jedyne w swoim rodzaju ławki i klęczniki znajdujące się w kaplicy św. Anny (na terenie kościoła). W zależności od potrzeb wierni mogą siedzieć twarzą do ołtarza głównego lub, jeśli msza święta sprawowana jest w kaplicy, w kierunku ołtarza w kaplicy. Gdynia Grabówek graniczy z Leszczynkami, terenem stoczniowo - portowym, Śródmieściem oraz Działkami Leśnymi. Dzielnica jest bardzo dobrze skomunikowana. Przystanek położony w granicach dzielnicy wbrew pozorom nosi nazwę Gdynia – Stocznia, pobliski przystanek Gdynia – Grabówek leży już w granicach dzielnicy Leszczynki, a stacja Gdynia Główna Osobowa, choć leży na skraju Grabówka, znajduje się już na terenie Śródmieścia. Autobusami i trolejbusami można wygodnie dojechać do niemal wszystkich dzielnic Gdyni. Na Grabówku jest wiele szkół. Sąsiadują ze sobą: Akademia Morska, Zespół Szkół Usługowych, Zespół Szkół Hotelarsko – Gastronomicznych oraz szkoła policealna. Poza tym są oczywiście szkoły podstawowe i przedszkola. Na miejscu jest też poczta, kościół pod wezwaniem Św. Rodziny oraz praktycznie wszystko, co jest potrzebne do życia – można kupić zarówno samochód, jak i dowolny dywan w sklepie "Komfort" czy meble, pościel i wiele innych potrzebnych rzeczy w sklepie "Jysk". Jeśli chodzi o wieczorne życie towarzyskie to sprzyja mu bliskość Śródmieścia, chociaż na Grabówku można pobawić się w klubie studenckim w Akademii Morskiej. Nazwa Grabówka pochodzi od nazwy wsi "Grabowo", która z czasem przekształciła się w gdyńską dzielnicę. Pierwsza wzmianka o Grabowie pochodzi z 1386 r. Pojawiła się w dokumencie, który mówi o przejęciu wsi przez zakon kartuzów, a była to wtedy "majętność dworska o 10 włókach z karczmą i rybołówstwem w morzu". Kartuzi zdecydowali, że dwie wsie - Gdynia i Grabowo - będą miały wspólnego sołtysa. W XVII wieku na Grabówku mieściła się karczma z własnym mini-browarem i słodownią. Była ona licznie odwiedzana przez podróżnych. Z czasem, uruchomiono dyliżans pocztowy kursujący na trasie Gdańsk – Wejherowo, właśnie przy karczmie mieścił się jego przystanek (w XIX w.). Kiedy Gdynia uzyskała prawa miejskie (w 1926 r.) i zapadła decyzja o budowie portu, Grabówek przeżył prawdziwe oblężenie robotników przyjeżdżających tu z całej Polski w poszukiwaniu lepszego życia. W szybkim tempie wyrastały tu dla nich domy. W 1981 r. na przystanku SKM Gdynia Stocznia Andrzej Wajda kręcił film "Człowiek z żelaza". Krystyna Janda zagrała w nim dociekliwą dziennikarkę, a Jerzy Radziwiłowicz syna robotnika Mateusza Birkuta - Maćka Tomczyka. Razem szukają prawdy o tragicznych wydarzeniach nazwanych "Grudniem 1970 r." Grudzień 1970 r. to bez wątpienia jeden z najtragiczniejszych momentów w dziejach PRL oraz tej gdyńskiej dzielnicy. Gdyńscy stoczniowcy zbuntowali się wtedy przeciwko ówczesnej władzy. Protestowali m.in. przeciw podwyżkom cen żywności. Wielu z nich zginęło ostrzelanych przez wojsko i milicję. Była to prowokacja, która miała doprowadzić do upadku Władysława Gomułki, ówczesnego I sekretarza PZPR. Według innej teorii to właśnie na polecenie Gomułki w 1970 r. krwawo stłumiono robotnicze manifestacje na Wybrzeżu. Sądy do dzisiaj nie odkryły prawdy.
źródło: trojmiasto.pl