28/08/2026
Tutaj najważniejsze było jedno: żeby kuchnia nie wyglądała jak osobny element wstawiony do wnętrza.
Dlatego zabudowa została poprowadzona spokojnie, bez przypadkowych podziałów i bez nadmiaru detali. Drewno ociepla całość, jasne fronty stapiają się z przestrzenią, a światło robi swoje dopiero wtedy, kiedy jest potrzebne.
Efekt?
Dużo funkcji, dużo miejsca do przechowywania i bardzo mało wizualnego chaosu.
Właśnie takie projekty lubimy najbardziej - kiedy meble nie konkurują z wnętrzem, tylko je porządkują.