01/05/2026
3 lata temu nie było nic...
Zaczynały się pierwsze projekty i zlecenia. Pierwszy zakup podstawowych narzędzi. Decyzja o znalezieniu swojego kawałka kąta.
A dzisiaj?
Są to dziesiątki przerobionych i odnowionych mebli, sporo materiałów, gąbek, zszywek i gwoździ, tona pyłu i brak miejsca na jeden krok 🤣
Ale wiecie co? Lubię to! I chociaż często wracam zmęczona, czasem zdarzy się, że coś wyjdzie nie tak, to nauczyłam się jak ważny jest odpoczynek oraz, że czasem warto odpuścić, chociażby dla własnego zdrowia psychicznego.
To ciężka praca, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Od wizualizacji po efekt końcowy. Od wchodzenia z uśmiechem na ustach do pracowni po wychodzeniu z niej na pełnym zjeździe i w nie najlepszym humorze.
I choć zdarzy się niezadowolenie (bo szczerze, nie da się zadowolić wszystkich) to najczęściej jednak słyszę słowa zachwytu.
Życzę sobie na te urodziny, mieć więcej cierpliwości do mebli i więcej ciekawych zleceń, których wizualizacje rozwalą mi system. Więcej kolorów, paneli artystycznych, mebli stylizowanych, a przede wszystkim zdrowego drewna przy każdym meblu
🧡🩷🩵💜💚💙💛
Dziś Chair ART obchodzi swoje 3 urodziny!
🎂🎁🍾
Wszystkiego najlepszego dla nas, a dla Was Kochani udanej przerwy majowej!
By słoneczko Wam świeciło, na grillu smażyła się pyszna karkóweczka z kiełbaską, ryby brały, drinki na leżakach smakowały wybornie, a opalenizna się przyjmowała. Wspaniałych przygód na tripach życia lub też wymarzonego odpoczynku w domowym zaciszu 🍀🌺🌞
Pozdrawiamy!