04/06/2026
Wszystko zaczęło się od tego krzesła. To było 7 lat temu.
Potrzebowałam czegoś do biurka. Wygodnego. Ładnego. Takiego, przy którym będzie się chciało usiąść i pracować.
Trafiłam na to krzesło. Nie było idealne. Wymagało pracy, cierpliwości i kilku decyzji, których wtedy jeszcze nie umiałam podejmować tak pewnie jak dziś.
To był mój pierwszy projekt.
Pierwszy mebel, przy którym uczyłam się, popełniałam błędy, poprawiałam je i odkrywałam, jak ogromną satysfakcję daje przywracanie przedmiotom życia.
Od tamtej pory przez mój warsztat przewinęły się dziesiątki mebli. Komody, sekretarzyki, fotele, stoły i krzesła z historią.
Ale to właśnie ono zostało ze mną.
Do dziś stoi przy moim biurku. Było świadkiem pierwszych pomysłów, pierwszych klientów, pierwszych sukcesów i momentów zwątpienia.
Patrzę na nie czasem i myślę, że gdybym wtedy nie podjęła się tego jednego projektu, być może nie byłoby dziś Musnąć Czasem.
Wielkie zmiany bardzo rzadko zaczynają się od wielkich kroków.
Najczęściej zaczynają się od jednego.... starego krzesła😄.
A jaki był Wasz pierwszy projekt, który zapoczątkował coś większego? ❤️
metamorfozamebli