W Pracowni Rose

W Pracowni Rose Cześć! Tu Sylwia. Kocham stare meble i stare rzeczy, bo mogę dzięki kolorom ożywić na nowo ich duszę.

✨ To miał być szybki projekt… a stał się prawdziwą przygodą. ✨Czasem meble mają swoją duszę… i ten egzemplarz zdecydowan...
06/04/2026

✨ To miał być szybki projekt… a stał się prawdziwą przygodą. ✨

Czasem meble mają swoją duszę… i ten egzemplarz zdecydowanie postanowił ją pokazać 😅

Każdy etap pracy przynosił nowe wyzwania – od trudnego oczyszczania, przez walkę ze zniszczonym fornirem na blacie, aż po moment, w którym… odważyłam się zrobić coś pierwszy raz.

🌿 Jodełka.
Tak, rzuciłam się na głęboką wodę.
I powiem Wam szczerze – nie było łatwo…
Kilka prób, kilka zniszczonych arkuszy, chwile zwątpienia… ale też ogromna determinacja, żeby doprowadzić ten projekt do końca ✨

A gdy wydawało się, że najgorsze już za mną…
ta piękna komoda z czasów PRL postanowiła jeszcze trochę mnie „potrzymać” przy sobie 😉
Bejcowanie i lakierowanie również nie obyło się bez kaprysów…

Ale wiecie co?
Nie poddałam się ❤️

I dziś mogę Wam pokazać efekt tej drogi – pełnej emocji, nauki i ogromnej satysfakcji 🌿

To był zdecydowanie jeden z najbardziej wymagających projektów, z jakimi miałam do czynienia…
i wiem, że zostanie ze mną na długo 🤍



💛 Justyno…
z całego serca dziękuję Ci za cierpliwość, wyrozumiałość i zaufanie.
Twoja wiara w ten projekt była dla mnie ogromnym wsparciem ✨

Spełniłaś też moje małe marzenie – o przywróceniu blasku meblowi z duszą.
Dziękuję ❤️



A efekt?
Zostawiam Wam do oceny…
ale jedno wiem na pewno –
ta komoda znów żyje ✨

I co najważniejsze…
cieszy już swoich właścicieli 🏡❤️



Na końcu zobaczycie, z jakiego stanu startowaliśmy…
i może wtedy jeszcze bardziej poczujecie tę przemianę ✨

Zostaw ❤️ jeśli też kochasz takie metamorfozy

🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇
05/04/2026

🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇🐇

Nie zmieniam historii. Ja pozwalam jej trwać.🤍Ten byfyj to nie tylko kredens kuchenny.To wspomnienia. To zapach niedziel...
01/03/2026

Nie zmieniam historii. Ja pozwalam jej trwać.
🤍

Ten byfyj to nie tylko kredens kuchenny.
To wspomnienia. To zapach niedzielnego rosołu. To stuk filiżanek. To babcine „nie rusz, bo na święta” 😉

Kiedy trafił do mnie, wiedziałam, że to będzie wyjątkowy projekt.
Mój pierwszy byfyj.
I już wtedy czułam, że pracuję nie tylko z drewnem, ale z historią czyjegoś domu 💚

Na pierwszy rzut oka wyglądał niepozornie.
Ale kiedy zaczęłam go rozkręcać, zdejmować stare warstwy, odkrywać konstrukcję… wyszło na jaw, ile przeszedł.

Ślady małych lokatorów
Brakujące elementy konstrukcji.
Spody i plecki do wymiany.
Blat, który tylko udawał drewniany – więc powstał nowy, jesionowy 🤍

I największe wyzwanie – górna część miała wisieć, a pod nią okap.
Godziny główkowania, żeby wszystko działało i wyglądało tak, jakby było tu od zawsze.

Ale najważniejsze było jedno –
zachować jego duszę.

Ten sam odcień bieli.
Te same zdobienia.
Grafika na szufladach i paski, które pamiętają czasy, gdy przy tym meblu dorastały dzieci.

Bo taki byfyj to świadek życia.
Widział poranki przed szkołą.
Słyszał rozmowy przy herbacie.
Był tłem rodzinnych świąt i zwykłych wtorków.

I właśnie dlatego ta praca była inna.
Bardziej odpowiedzialna.
Bardziej osobista.

Były momenty zwątpienia.
Było zmęczenie.
Było nawet kilka słów, których nie wypada tu cytować 🤭

Ale kiedy zobaczyłam radość Ani i Jakuba…
wiedziałam, że było warto.

Bo czasem nie odnawia się mebla.
Odnawia się kawał czyjejś historii. 🤍

Mocie w domu taki byfyj?
Taki, przy którym się wychowaliście?
Który pamięta Waszych bliskich?

Ja też mam. I czeka na swoją kolej 💚

Zapowiedź 😉
28/02/2026

Zapowiedź 😉

Adres

Mysłowice
Mysłowice
41-400

Telefon

+48574484067

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy W Pracowni Rose umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do W Pracowni Rose:

Skróty

Udostępnij

Kategoria