25/10/2017
Emocje po ukończeniu Executive Master of Business Administration z wyróżnieniem w GFKM Gdańska Fundacja Kształcenia Menedżerów już trochę opadły i pojawiło się wiele pytań czy było warto, czy było ciężko, szczególnie dla mnie skoro jestem absolwentem Zarządzania na UG. Postanowiłem się do tego ustosunkować w paru kluczowych dla mnie punktach:
1. Studia Magisterskie vs. MBA - od tego należałoby zacząć, że studia magisterskie (czy aktualnie też licencjackie) to podejście głównie teoretyczne i przeznaczone jest dla osób, które planują rozpoczęcie swojej kariery zawodowej. MBA to podejście w większości praktyczne i skierowane jest do osób, które mają już przynajmniej kilkuletnie doświadczenie zawodowe a chcieliby wrzucić wyższy bieg. Podsumowując = warto zrobić MBA nawet jeżeli kończyłeś/aś Zarządzanie.
2. Networking i szeroki aspekt socialny - jak wiadomo najbardziej liczy się jakościowy networking a tu gwarancji nie ma czy akurat w Twojej grupie posiądziesz kontakty wartościowe dla Twojego obszaru działania. Nawet jeżeli nie to ja osobiście miałem szczęście studiować z wieloma inspirującymi osobami o bardzo bogatym doświadczeniu. Słuchanie i dyskusje o doświadczeniach innych, z innych specjalizacji, innych sektorów otwiera oczy i dostarcza wielu informacji o różnych stronach zarządzania przedsiębiorstwem, na różnych poziomach. Taka wiedza i otwarte spojrzenie jest niezbędne w podejmowaniu kolejnych wyzwań i rozumieniu kolektywnych celów organizacji a nie tylko swojej jednostki. Nie samą pracą człowiek żyje więc trzeba pamiętać, że też po ludzku poznajecie cholernie ciekawych ludzi :)
3. Nauka - wiedza, którą liznęło się na studiach zarządzania (bądź innych) jest na MBA przedstawiana w pigułce, zestawienie najważniejszych aspektów pod kątem realnego zarządzania z kluczowymi aspektami teorii daje dużo bardziej klarowny obraz. Pomijane są tu dziesiątki nieprzydatnych na co dzień teoretycznych modeli ze studiów magisterskich.
4. Inspiracja!!! - uderzmy się w pierś jak dużo czasu w ferworze codziennych obowiązków mamy na śledzenie ogólnoświatowych trendów, nowości poza swoim obszarem działania? Moja odpowiedź = za mało! MBA dostarcza informacji i inspiracji o światowych trendach nie pozwalając Ci na zamknięcie się swoim pudełku. Bardzo sobie ceniłem ten dodatkowy walor motywacyjny, który daje motor do działania.
5. Umiejętności miękkie - od jakiegoś czasu na MBA dużą wagę przykłada się do aspektów miekkich, które są bardzo przydatne w codziennej pracy jak np. negocjacje, wystąpienia publiczne, szeroko pojęte przywództwo a także badanie własnych predyspozycji do wykonywania różnego rodzaju prac.
6. Skala trudności i czas - jeżeli myślisz o zrobieniu MBA to już o czymś świadczy i najprawdopodobniej spokojnie dasz radę. Co do czasu to nie oszukujmy się... Łączenie pracy, obowiązków domowych, życia prywatnego z nauką do egzaminów, pisaniem asignment-ów oraz finalnie obszernej pracy dyplomowej w obcym języku 5min nie zajmuje :).
7. Czy warto? WARTO!